Trwa ładowanie proszę czekać ...

Hola Cuba!

22 sierpnia 2018

Kuba zawsze zdawała się niezwykła jako ostatnia ostoja komunizmu ze swoim wyluzowanym i imprezowym klimatem stanowiła zaprzeczenie powszechnie znanych stereotypów. Kuba jest największą wyspą karaibską i składa się wraz z okolicznymi, mniejszymi wysepkami na Republikę Kuby – unitarne państwo w archipelagu Wielkich Antyli w Ameryce Północnej. To kraj znany ze swojej barwnej mieszanki kulturowej. Ciekawym faktem na temat tego socjalistycznego kraju jest, iż jest tolerancyjny wobec mniejszość seksualnych, a rząd nawet finansuje operacje zmiany płci. To zdecydowanie coś, czego nikt się nie spodziewał po kraju, w którym panuje w rzeczywistości dyktatura i łamane są notorycznie prawa człowieka. Jednak Kuba dla turystów nie jest taka straszna i okrutna, jakby można było się obawiać.

Przede wszystkim trzeba odwiedzić dumę Kuby – Hawanę. To miasto kontrastów, w którym czas zdaje się stać w miejscu. Wszędzie towarzyszy nam muzyka, a ludzie pomimo biedy zdają się tutaj szczęśliwi. Jakby problemy konsumpcyjnego, współczesnego świata ich nie przytłaczały w żadnym stopniu. Kuba znana jest na całym świecie z upraw tytoniu i wysokiej jakości cygar. Rzeczywiście, można tutaj zobaczyć mężczyzn w małych lokalach, palących wielkie cygara i popijających kawę. Kobiety siedzą przed domami przy ulicy i także palą, szczególnie starsze panie. Można powiedzieć, że palenie cygar to uzależnienie większości społeczeństwa perły korony Kuby, Hawany. To miejsce kontrastów wizualnych, gdzie pomiędzy kamienicami o brudnej, odkruszonej fasadzie przejeżdżają odpicowane amerykańskiej chevrolety z lat 50. Piękne auta to nie jedyny zaskakujący i zachwycający widok na Kubie. Targowiska wycięte rodem ze zdjęcia z czasów komunizmu w rozkwicie ustępują radosnemu tłumowi, bawiącemu się przy skocznych rytmach rumby, melodyjnych dźwiękach reggaetonu i gorących nutach salsy. Na ulicach po zmroku zaczyna się prawdziwe imprezowe szaleństwo. Ludzie bawią się, tańczą i cieszą. Spędzają miło czas i każdy jest mile widziany, by dołączyć do zabawy.

Z Hawany udajemy się do Viñales, a dokładniej do doliny Valle de Viñales wśród gór Sierra de los Organos. Niesamowite jaskinie są tutaj licznym zjawiskiem, a plantacje tytoniu zdają się otaczać nas zewsząd. Widoki gór, upraw, cudowne mogoty oraz malownicza panorama sprawi, że poczujemy się, jak w zupełnie innym świecie.
Na koniec podróży został rarytas z najwyższej półki, Cienfuegos. Miasto wpisane jest, podobnie jak dolina Valle de Viñales, na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Nazywane jest Perłą Południa lub Paryżem Kuby, łączy w sobie szyk i styl rodem z Paryża z żywiołowością i śmiałością Kuby. Panuje tu niezwykła atmosfera. Zabudowa jest przykładem jednolitej, neoklasycznej architektury i robi wrażenie. Swobodna, prowincjonalna aura kubańskiego portu sprawi, że poczujecie się rozluźnieni, podziwiając widoki na Zatokę Cienfuegos z jednego z miejscowych i przytulnych barów przy szklaneczce rumu.

W kolonialny klimat przeniesie nas doskonale zachowany w tym stylu Trynidad. Miasto pozostało niezmienione od 1850 roku. Bogactwo wielkich rezydencji z włoskimi freskami, francuskimi żyrandolami i hiszpańskimi meblami wprawi nas w oniemienie. Niesamowite jest, że przez tyle czasu zachowano ten symbol, przypominający o sposobie wzbogacania się plantatorów trzciny cukrowej. Noclegi u gościnnych kubańskich rodzin pozwolą zrozumieć bardziej złożoność lokalnej kultury.

Ostatni dzień spędzimy w najsłynniejszym kubańskim kurorcie, Varadero. Tutaj czuć, że znajdujemy się w rajskim miejscu, niczym na planie „Piratów z Karaibów”. Lśniące, turkusowe wody Morza Karaibskiego, piasek biały, jak mąka i wysokie palmy kokosowe. To istny raj na ziemi, w który poza błogim lenistwem możemy oddać się sportom wodnym. Jednak po barwnej, pełnej niezwykłych wrażeń podróży po tanecznych punktach na kubańskiej mapie warto założyć okulary przeciwsłoneczne, wskoczyć w stój kąpielowy i uciec się do słodkiego lenistwa w cieniu rozłożystej palmy. Każdemu należy się chwila nic-nie-robienia i odpoczynku z pięknym widokiem na niesamowitego koloru wody Karaibów.

Kuba to kraj kontrastów, w którym tradycje sprzed lat są wciąż żywe nie tylko w architektonicznej strukturze, ale i w mentalności mieszkańców. Jednocześnie to raj dla miłośników muzyki i beztroskiej zabawy przy gorących rytmach i w otoczeniu pięknych widoków.