Trwa ładowanie proszę czekać ...

Odkrywając autentyczną Kubę

15 października 2018

Czy możliwe jest odkrycie autentycznej Kuby? Wielu osobom Kuba kojarzy się z reżimem i ograniczonym dostępem, ze zwiedzaniem jej jedynie poprzez agencje turystyczne. Jeśli chcemy pojechać na wakacje by poleżeć na plaży i wyprodukować trochę witaminy C, Kuba to niekoniecznie kierunek dla nas. Natomiast jeśli mamy w sobie duszę wyspiarza, tancerza oraz miłośnika historii i kultury, Kuba nas zachwyci i skradnie nasze serce. Ostatnie dziesięciolecia były przełomowe dla tego kraju, pomimo nadal istniejących ograniczeń, podróżnicy mają coraz więcej wolności, a np. polskie lokalne biura podróży oferują naprawdę ciekawe wycieczki (pozwalające na indywidualne zwiedzanie). Dzisiaj pokażemy Wam, w jaki sposób my odkrywaliśmy autentyczną Kubę – zapraszamy do lektury.

Gorące noce w Hawanie
Jako że lotnisko w Hawanie obsługuje większość lotów z Europy, postanowiliśmy spędzić tu trzy dni. Hawana została założona przez Hiszpanów w XVI wieku i pełniła rolę miasta portowego, fortu oraz bazy pomiędzy dwoma Amerykami podczas podbojów. Dzisiejsza Hawana jest stolicą Kuby, w której rezyduje kubański rząd, centrale przedsiębiorstw i placówki dyplomatyczne. Miasto dzieli się na Starą Hawanę (w której znajdziecie jedną z bardziej klimatycznych starówek spośród stolic świata), Vedado oraz dzielnice podmiejskie, w których jest już nowoczesna zabudowa. My zaczęliśmy zwiedzanie od Starej Hawany, która została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Główną aleją w Starej Hawanie jest Malecon, biegnie ona przez całą dzielnicę aż do rzeki Almendares. Wyróżniającym się budynkiem jest Zamek del Morro, który stoi u wrót do hawańskiej zatoki (niegdyś służył jako punkt nawigacyjny dla statków) oraz San Salvador de la Punta Fortress, niewielka twierdza. W Starej Hawanie trzeba też zobaczyć Zamek Królewskiej Armii, Muzeum Rewolucji, Wielki Teatr w Hawanie (jeśli uda Wam się kupić bilety na jakąś sztukę, będziecie szczęściarzami), Katedrę San Cristobal i Bazylikę San Francisko de la Habana (z XVII wieku). Najchętniej odwiedzanym przez turystów placem jest Plaza de Armas, na którym zawsze się coś dzieje – albo pokazy kubańskiego tańca, albo pełne namiętności przemowy polityczne. Stara Hawana oczaruje Was klimatem i architekturą, bo między historycznymi zabudowaniami i punktami dla turystów, traficie na uliczki, przy których mieszkają rodowici Kubańczycy, mówiący wyłącznie w języku hiszpańskim. W takich uliczkach warto odwiedzić lokalne restauracje i spróbować smaków hawańskiej kuchni, a wieczorem udać się do baru i obserwować Kubańczyków palących cygara. Jeśli chodzi o hawańskie noce, możecie być zaskoczeni tym, jak wyglądają tutejsze kluby - muzyka i atmosfera w środku jest jak z filmu "Dirty Dancing: Havana Nights". My zrozumieliśmy, jak wygląda prawdziwa salsa!

Zwiedzając plantacje tytoniu
Kuba jest znana na świecie także z najlepszych produktów tytoniowych. O ile nie możemy ich ze sobą zbyt wiele zabrać na pamiątkę do Polski (na jedną osobę przysługuje jedno cygaro), to możemy pojechać na plantację tytoniu i zobaczyć, jak wygląda cały proces od kuchni. Jedną z najbardziej znanych plantacji jest ta w Vinales, niewielkim kubańskim miasteczku. Vinales słynie z charakterystycznej zabudowy – kolorowych domów z gankami wzdłuż niemal każdej uliczki. Niegdyś zamieszkiwali tutaj zbiegli niewolnicy, a następnie osiedlili się plantatorzy tytoniu z Wysp Kanaryjskich. Do dnia dzisiejszego mieszkańcy Vinales utrzymują się głównie z plantacji tytoniu i kawy (uprawia się tu metodami tradycyjnymi, stąd niesamowita jakość owoców plantacji) oraz z rybołówstwa. Obszar stał się także atrakcyjny pod względem turystycznym – turyści bardzo chcieli odbyć wycieczki po tradycyjnych plantacjach, a także odwiedzić dolinę Vinales, o której powiemy za chwilę – dlatego wybudowano tu sporo hotelików i restauracji. Szczerze mówiąc, jeśli chcecie odkryć autentyczną Kubę, chyba nie ma lepszego miejsca niż to miasteczko. Wycieczki na plantacje tytoniu nie należą do bardzo drogich i z całą pewnością można sobie na nie pozwolić (konkurencyjność). Wieczorami natomiast można skonsumować część zrobionych zakupów.
Jeśli chodzi o wspomnianą dolinę Vinales, została ona wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO – z jakiego powodu? Dolina znajduje się w górach Sierra de los Órganos i jest ulubionym miejscem dla miłośników górskich spacerów i wspinaczy skałkowych. W Dolinie przywitały nas przepiękne i malownicze krajobrazy, spacerowaliśmy w sąsiedztwie tradycyjnych plantacji tytoniu i tajemniczych jaskiń.